Jak każdego roku z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka organizowane są w naszej szkole różne imprezy. W tym roku skorzystaliśmy z oferty "Zielone Przygody Daniel Pawłowski" i odwiedziliśmy obozowisko na Chełpie. Miejsce to jest niby większości mieszkańcom Choszczna dobrze znane, a jednak może zaskoczyć.
Od rana dopisywała piękna, słoneczna pogoda. Trochę się jednak obawialiśmy, bo zapowiadano upał, a to w plenerze może stanowić duży problem. Zaopatrzyliśmy się jednak w odpowiednie zasoby wody i o 8.30 wyruszyliśmy na spotkanie z przygodami. Każdy był bardzo ciekaw, co nam one przyniosą.
Na miejscu przywitał nas instruktor pan Daniel Pawłowski. Krótko przedstawił czekające nas atrakcje, po czym podzielił dzieci na trzy drużyny, które otrzymały takie samo zadanie. Każda miała zbudować szałas, korzystając z dostępnych w lesie materiałów. Zajęcie było niezwykle absorbujące i każde, nawet najmniejsze ręce były pełne roboty. Efekty ponad godzinnej pracy były imponujące.
Po tak ciężkiej pracy posiliśmy się pieczonymi na ogniu kiełbaskami i dłuższą chwilę delektowaliśmy się śpiewem ptaków oraz urokami wiosennego lasu. Mimo naszych obaw upał nam nie doskwierał, bo las zapewnił nam właściwą ochronę i jak na zamówienie chłodził nas przyjemny wietrzyk.
W programie były jeszcze rzuty szyszkami do celu i chyba największa atrakcja - przeciąganie liny. Okazało się, że nasi uczniowie niezmiernie lubią tę konkurencję i przeciąganiom nie było końca.
Dzień spędzony na łonie natury zawsze jest atrakcyjny i dostarcza wielu wrażeń. W naszym przypadku też tak było. Bardzo dziękujemy Stowarzyszeniu Przyjaciół Szkoły Podstawowej w Zamęcinie "Promyczek" za sponsorowanie naszego wyjazdu.
Elżbieta Andruszewska